Łazienka na poddaszu- projekt naszej łazienki

poniedziałek, stycznia 16, 2017

Łazienka na poddaszu w naszym domu- duża, przestronna z dwoma drewnianymi słupami- podjęliśmy wyzwanie!
Udało się nam zaprojektować łazienkę zgodnie z naszymi oczekiwaniami co do jej funkcjonalności i stylu. Może Cię zaskoczę, ale w momencie, gdy decydowałam się na wybór glazury na ściany i podłogę nie miałam bladego pojęcia, jak finalnie będzie się prezentować nasza łazienka.

łazienka na poddaszu

Nasza łazienka na poddaszu

Nasza łazienka na poddaszu liczy ponad 10 metrów kwadratowych oraz zaprojektowana została w jedno dachowe okna. Projektując naszą łazienkę, braliśmy pod uwagę jej funkcjonalność. Z racji tego, że obecnie w mieszkaniu mamy bardzo małą łazienkę, w której mieści się wanna, WC, pralka i wszystkie potrzebne produkty, projektując łazienkę w domu, sprawa była nieco prostsza. Większa przestrzeń wiąże się z większymi możliwościami do jej zagospodarowania, tak aby pomieszczenie było nie tylko praktyczne i funkcjonalne, ale również urządzone z gustem. Od samego początku zdecydowaliśmy się, że pralka będzie miała swoje miejsce na jednej ze ścian. Zrezygnowaliśmy z pralni. W projekcie domu rozrysowane zostało miejsce na dużą wannę oraz kabinę prysznicową. My jednak zrezygnowaliśmy z kabiny prysznicowej, którą zamontowaliśmy w łazience na parterze. Wybraliśmy wannę asymetryczną o wymiarach 170*110, polecanej marki specjalizującej się w wyposażeniu łazienek- Besco. Do wanny dobraliśmy chromową, masywną baterię, którą kupiliśmy w przestępnej cenie w jednym z marketów budowlanych.

Największym pokreśleniem naszej łazienki, są dwa drewniane słupy, które wykorzystaliśmy jako akcent, nawiązując do połączenia ze sobą drewna i bieli. Na samym początku zdecydowaliśmy, że słupy zostaną jedynie oczyszczone, zabezpieczone i będą stanowić ciepły klimat tego pomieszczenia. Musisz uwierzyć mi na słowo, że na żywo wyglądają jeszcze bardziej przytulnie, a zarazem elegancko.

Wracając do tych dwóch słupów, myślę, że uzyskaliśmy ciekawy efekt, zostawiając słupy niezabudowane. Skoro zdecydowaliśmy się na pozostawienie ich w pierwotnej formie, wybrałam na podłogę płytki drewnopodobne o delikatnym pomarańczowo-brązowym odcieniu. Kupując płytki, natrafiliśmy akurat na atrakcyjną cenę, więc sam zakup oceniam na mocną piątkę :) Na ścianach została położona biała glazura z połyskiem. Żeby jednak troszeczkę przełamać tę prostotę, część płytek kupiliśmy o innej fakturze, z motywem małych kwadratów 3D. Wspominając o wyborze glazury na ścianę, dodam jeszcze, że tylko na jedna ściana została wyłożona płytkami, reszta ścian została pomalowana białą, lateksową farbą, która zwiększa odporność na wilgoć- Kuchnia- Łazienka Śnieżka. W projekcie, który dostaliśmy od naszej Pani architekt na ścianie, na której zostanie zamontowane WC, wyłożony został kawałek w płytkach, które wybraliśmy na podłogę. Cały czas jednak zastanawiam się, czy to dobry pomysł robić takie połączenie podłogi z kawałkiem ściany w tej samej tonacji. Mam jeszcze kilka dni na zastanowienie się, więc daje sobie czas :)

Przejdę teraz do szafki pod umywalkę, lustra, w którym zamierzam poprawiać sobie codzienny makijaż i oświetlenia łazienki. Szafka pod umywalkę jest zaprojektowana na wymiar. Została zlecona już do zrobienia przez naszego stolarza, u którego również zamówiliśmy kuchnię. Wiedziałam od początku, że szafka musi być wisząca. Białe fronty i drewnopodobny blat, a na blacie biała umywalka nablatowa. Jeśli już zdradzam Ci wszelkie szczegóły naszych zakupów, to wyobraź sobie, że za naszą umywalkę zapłaciliśmy niecałe 100 złotych z niecałych 500! Tu też mieliśmy farta! Umywalka ma śladowe zarysowanie z tyłu, którego de facto i tak nie będzie widać. Żal było nie brać! :)

Szafka pod umywalkę została podzielona na trzy części. Jest zaprojektowana dokładnie, tak jak chciałam. Nad szafką umieściliśmy szerokie lustro, które zostanie oświetlone kinkietem. Same lustro zamówiliśmy pod wymiar u znajomego szklarza. Z dwóch stron szafki zostaną zamocowane stojaki na ręczniki. Z prawej strony, gdzie na ścianie wisi grzejnik, zamocujemy ramienny stojak na 3 średnie ręczniki do rąk. Od strony wanny stanie wysoki, chromowany stojak na ręczniki do kąpieli. Na suficie zostanie zamontowane oświetlenie zgodnie z projektem, który otrzymaliśmy.

Pralka, chemia oraz nasze najpotrzebniejsze akcesoria umieścimy w szafce, która została zaprojektowana w jedynym z kącików naszej łazienki na poddaszu. I tu należą się wielkie brawa dla naszej Pani Natalii, która lepiej nie mogła tego wymyślić. Ile my się czasu głowiliśmy, co zrobimy z tą ścianą i skosem w łazience, i czy jest szansa, żeby stworzyć w tym miejscu szafkę, która pomieści potrzebne produkty oraz miejsce na pralkę. Udało się! Pani Natalia wyrysowała szafkę o nieregularnych wymiarach, w której nie tylko znajdzie się pralka, ale również cała chemia, akcesoria łazienkowe i może jeszcze zyskamy miejsce na kilka czystych ręczników. Nie przypuszczałam, że uda się zagospodarować to miejsce w stu procentach. Nic tylko czekać na montaż! :)
Uff, to się rozpisałam. Czas pokazać efekt naszej współpracy z Panią architekt, która pomogła nam zrealizować w 200% wizję na naszą łazienkę oraz stworzyła pomieszczenie, które jest perfekcyjne w każdym calu! Chociaż tu lepiej pasuje stwierdzenie, perfekcyjne w każdym kącie :)

Projekt naszej łazienki na poddaszu

I oto on! Projekt łazienki, który został zaprojektowany przez Panią architekt Natalię z Studio 44 Projektowanie Wnętrz. Sam projekt, który został indywidualnie dla nas przygotowany, spełnia nasze oczekiwania. Cała kolorystyka, z miętowym akcentem przypadła nam bardzo do gustu. Umieszczenie na ścianach dwóch plakatów motywacyjnych, białej, wysokiej donicy na kwiaty są dla mnie, jako kobiety szczególnymi drobiazgami, które pięknie komponują się w całym pomieszczeniu. 

Współpraca z projektantem wnętrz

Pozwolę sobie, krótko opowiedzieć ci jak wyglądała moja współpraca z Panią Natalią. Myślę, że Cię to zainteresuję :)
Panią Natalię poleciła mi kilka miesięcy temu czytelniczka, z zarazem znajoma twarz z moich rodzinnych stron. Pamiętam, że wtedy prosiłam czytelników na swoim Facebook'u o pomoc przy łazience na dole, która jest metrażowo malutka. Wówczas zgłosiła się do mnie wspomniana wyżej dziewczyna, z pokazaniem swojej łazienki, której projekt wykonała Pani architekt. Zostałam poinformowana, że Pani Natalia tworzy projekty online i zna się dziewczyna na rzeczy :)

Napisałam do niej wiadomość na jej profilu FB-> (KLIK), z pytaniem o ewentualne podjęcie się projektu oraz wycenę takiej przyjemności :) I tu chciałabym Cię zaskoczyć! Otóż wyobraź sobie, że za swoje 10- metrowe pomieszczenie nie zapłaciłam absolutnie pokaźnej sumy, jak to obecnie płaci się za takie usługi. Byłam w szoku! Oczywiście ceny, zostają ustalone indywidualnie, biorąc pod uwagę pracę, które trzeba wykonać oraz metraż pomieszczenia. Sam fakt, że dostajemy w ciągu kilku dni gotowy projekt oraz jego specyfikację, na który nie wydaliśmy pokaźnej sumy, to już sukces!

Nasza współpraca opierała się na kontakcie online. Po zaakceptowaniu mojego zapytania napisałam Pani Natalii wszelkie szczegóły, o które zostałam poproszona w celu rozpoczęcia prac nad projektem naszej łazienki, m.in. wymiary z planu, wymiary ścian, zdjęcia pomieszczenia oraz w skrócie musiałam opisać moje oczekiwania. Przy naszej współpracy wysłałam do Pani Natalii dodatkowo linki z materiałem, które już zakupiliśmy (wanna oraz glazura), tak aby można było zobrazować, czy nasze zakupy miały ręce i nogi i całość będzie dobrze się komponować. Do zadania przyłożył się mąż, który rozrysował każdą ścianę na karce z zaznaczonymi wymiarami oraz fotografował chyba każdy kąt łazienki :)

Prace nad naszym projektem trwały 4 dni robocze. Po tych kilku dniach otrzymałam na maila pełny projekt, w dwóch wersjach do zaakceptowania. Do projektu została dołączona szczegółowa lista, jakie przedmioty zostały naniesione na projekt. Oczywiście jest to tylko pomocnicza lista, która może jedynie sugerować zakup, np. doniczki w sklepie zaproponowanym przez architekta. Wraz z projektem, listą produktów zostały również podane dokładne wymiary obu szafek, które zostały zaprojektowane zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Cały pakiet został zrealizowany w ciągu 4 dni roboczych, w przesympatycznej atmosferze z zaproponowaniem ewentualnie tańszych rozwiązań na oświetlenie oraz cena za podaną usługę, świadczy tylko o tym, że z czystą przyjemnością polecam pracę Pani Natalii, jej głowę pełną pomysłów, profesjonalizm i przede wszystkim przemiły kontakt z klientem.

P. S Polecam z czystego serca, nie doszukuj się reklamy. Myślę, że takie usługi i ludzi warto polecać! :)

Jak podoba ci się nasza łazienka?

































Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.