Jestem szczęśliwa i dumna ze swojego życia

wtorek, września 06, 2016

Marzyłam o szczęśliwym życiu i spełnieniu. Dążyłam do idealnego życia, pysznych śniadań przy boku rodziny, szczerego uśmiechu, zaufania i szczęścia, które należy dostrzegać we wszystkim i wszędzie. Dziś mogę się pochwalić, jestem szczęściarą!

Duża zmiana

Dużo się zmieniło. Bardzo dużo. Już teraz nie muszę marzyć, dążyć do upragnionego szczęścia i bić się z myślami, czy dokładam wszelkich starań, żeby być szczęśliwą, dumną kobietą. Szczęście samo zapukało do mojego serca i swobodnie się w nim rozgościło. Przyniosło ze sobą bardzo dużo optymizmu, dumy i dalszej realizacji swoich marzeń.  Dziś szczerze i najgłośniej jak tylko potrafię mogę wykrzyczeć wszystkim, którzy w pewnym momencie mojego życia zwątpiły we mnie, że to jest ten czas, gdy jestem spełniona i szczęśliwa ze swojego życia, które doceniam każdego dnia. Każdą minutę i sekundę, która szybko przemija cały czas pamiętając, że życie mamy tylko jedno. Nic mi w życiu już nie potrzeba, mam wszystko. Mogę modlić się za zdrowie, które było i jest dla mnie na pierwszym miejscu, reszta należy do mnie. Gdzieś głęboko marzę o zrealizowaniu swoich planów, długich podróżach i skupieniu się przez chwilę wyłącznie na sobie, jednak to może poczekać. Poczeka i przyjdzie tak samo w odpowiednim momencie jak wszystko, co do tej pory udało mi się osiągnąć.
Dziś mam z kogo i czego być dumna...

Mąż, dzieci

Na pierwszym miejscu są dzieci i mąż. Zawsze i wszędzie najważniejsi. Ze swojej rodziny jestem najbardziej dumna. Jestem szczęśliwa, że jestem z mężczyzną, który pokochał mnie po mimo, że bardzo się różnimy i tworzymy związek, w którym jest czas na miłość, nudę, czasami gorsze dni. Razem staramy się, aby każdy dzień był wyjątkowym. Dzieci ofiarowały mi poczucie bezpieczeństwa, obdarzyły miłością, którą nie da się niczym zastąpić. Pokazały jak wygląda szczęśliwe życie oraz nauczyły jeszcze większej odpowiedzialności za drugiego człowieka. Wprowadziły spokój i harmonię, której kiedyś szukałam. Mąż i dzieci sprawiają, że wszystkie niepowodzenia, problemy i chwile zwątpienia są łagodniejsze i mniej bolesne. Dzięki mojej cudownej trójce, nauczyłam się żyć inaczej, bardziej swobodnie. Dziś cieszy mnie każda pierdołka, którą kiedyś skutecznie lekceważyłam. Potrafię doceniać wspólne niedzielne śniadania, krótkie wypady za miasto, długie spacery oraz wyjście na nasze ulubione czekoladowe lody.

Jestem dumna, że w swoim towarzystwie czujemy się najlepiej i doceniamy wszystko co nas otacza. Lubimy podróżować i odpoczywać w swoim towarzystwie. W tym roku niestety nie udało się zrealizować dłuższego urlopu i jedynie w czerwcu odwiedziliśmy Trójmiasto. Chociaż marzę o zagranicznej podróży, tak naprawdę wiele mi nie potrzeba, żeby odpocząć i naładować akumulatory na nadchodząca jesień. Cały czas większość naszego czasu pochłaniają sprawy związane z remontem domu. Na budowie musimy być cały czas dostępni i maksymalnie zaangażowani w pracę, tak aby dom był gotowy na Święta Bożego Narodzenia :)

Dom

Jestem dumna, że udało się Nam zrealizować nasze największe marzenie. Dom, o którym marzyliśmy od dawna. Snuliśmy plany o domu z dużym ogrodem i wyjściem na taras. Odkładaliśmy każdy zarobiony grosz, aby mieć swój dom. Swoje miejsce na ziemi. Jesteśmy dumni, że udało się zdobyć coś, co do niedawna było dla nas tak bardzo nieosiągalne. Jestem szczęśliwa, gdy widzę ten błysk w oku mojego męża, kiedy kolejny etap prac remontowych dobiega końca. Widzę ten porażający uśmiech na widok pięknego, dużego domu, w którym wychowamy swoje dzieci i w nim się zestarzejmy. Cieszę się, że sami małymi kroczkami zrealizowaliśmy swoje marzenie o zamieszkaniu w swoim własnym domu. Cholernie to piękne i jak najbardziej prawdziwe!

Podróże

Długie, męczące i te krótkie spontaniczne. Cieszę się jak dziecko, gdy mamy możliwość opuścić na kilka dni swoje miasto i zaszyć się gdzieś całą czwórką. Jestem szczęśliwa, że udało mi się odwiedzić tyle ciekawych miejsc i być tam ze swoimi najbliższymi. Kocham Mazury, które odkąd pamiętam zawsze wspominałam z ogromnym sentymentem. W mojej pamięci zawsze zostaną wspomnienia z pierwszego samodzielnego wyjazdu, 2 tygodniowej podroży do serca Francji i ujrzenia na żywo pięknego krajobrazu i niezapominanych miejsc w Paryżu. Obiecałam sobie, że za rok, góra dwa moje dzieci odwiedzą ten piękny kraj, z którym sercem jestem zawsze blisko. Doceniam także nasze wypady do rodziny, gdzie równie dobrze możemy odpocząć, nacieszyć się sobą i spędzać czas wszyscy razem. W ostatni weekend sierpnia udało się nam odwiedzić rodzinę męża i spędzić kilka dni w ich towarzystwie. Piękna pogoda, cudowny ogród i uśmiechnięte dzieci, które uświadamiały mnie jeszcze mocniej, że wszystko co piękne w życiu, ja już mam. 
Zabawa w ogrodzie, zrywanie malin i jeżyn, gra w piłkę, chwila dla siebie z książką, domowa lemoniada, to wszystko miało miejsce w ten piękny i rodzinny weekend, który jak się okazało był dla Nas wakacyjną podróżą :)
Zawsze, gdy spędzamy czas poza domem dostrzegam dodatkowo jeszcze większe zaangażowanie mojego męża wobec dzieci. Widzę jak bardzo się stara, aby maluchy poczuły się jeszcze bardziej szczęśliwe, a ja miała czas na odpoczynek. Ostatnio Olek potrzebuję więcej naszej uwagi, miłości i bycia przy nim w każdym momencie. To taki Nasz mały pieszczoch, który jest przeciwieństwem swojej starszej siostry, która z każdym dniem staję się bardziej samodzielna. Całe szczęście mamy nosidełko ergonomiczne Tula, które ratuje Nasze ręce i kręgosłup i śmiało możemy tulić naszego szkraba.  Żałuję, że dopiero niedawno zdecydowałam się na zakup nosidełka, które obecnie jest niezastąpione i całkowicie bezpieczne dla dziecka. Dla Olka wybrałam nosidło w przedziale od 7 do 20 kilogramów, w szarym kolorze z wzorem kolorowego balona. Bije się w głowę, że Polę nosiłam w nosidełku, które jak się okazało jest bardzo niebezpieczne dla stawów i prawidłowego rozwoju dziecka. Szkoda, że wcześniej nie miałam takiej wiedzy. Nasza Tula jest niezastąpiona, bardzo praktyczna i łatwa w użyciu. Szerokie siedzisko, nieusztywniany panel zapewniają, że moje dziecko noszone jest prawidłowo, a przy okazji jest mu bardzo wygodnie. Nasze nosidełko kupiłam w sklepie ekomaluch.pl, gdzie do wyboru jest bardzo dużo, pięknych wzorów nosideł (KLIK), a także bogata oferta akcesoriów dla dzieci.

Rodzice 

To wielkie szczęście być córką tak wspaniałych rodziców. Duma mnie rozpiera, gdy tylko mam okazję,aby pochwalić się jakich mądrych, kochanych, pomocnych i dobrych mam rodziców. Wspaniale się rozumiemy i zawsze mogę na nich liczyć. Czuje ich wsparcie w każdej sytuacji, każdych podjętych decyzjach i dniu codziennym. Są moim wzorem, autorytetem i zasługują na wielki szacunek. Jestem im wdzięczna, że nauczyli mnie żyć w zgodzie ze samą sobą, przekazali mądre rady i zawsze powtarzali, aby szanować i darzyć zaufaniem drugiego człowieka. To dzięki mojej mamie, staram się z wszystkich sił doceniać każdy dzień i cieszyć się z otaczającego mnie świata. To dzięki nim wiem jak bardzo ważne jest poczucie bezpieczeństwa, harmonia i miłość. Wiem, że o każdej porze dnia i nocy mogę na nich liczyć i jestem po prostu szczęściarą, że w moim życiu są ludzie, którzy wychowali mnie na dobrego człowieka. 

Blog

Ciesze się, że stworzyłam miejsce w sieci, w którym czuję się dobrze. Blog to moje trzecie dziecko, które dopieszczam, w każdej wolnej chwili. Jestem dumna, że mam tak ciepłych, mądrych czytelników, z którymi mam stały kontakt. Blog dał mi więcej pewności siebie oraz możliwość rozwoju. Cały czas się uczę, pracuję nad sobą, aby blog był lepszy, z ciekawą treścią i pięknymi zdjęciami. Pamiętam jednak, że w tym wszystkim chcę być sobą i szczera z Wami. Nie chcę być perfekcjonistką i nie dążę do tego. Jestem dumna z tego co obecnie osiągnęłam i dumna z ludzi, którzy razem ze mną tworzą ten blog.

A ty z czego jesteś dumna w swoim życiu? Podziel się ze mną swoim szczęściem. 







Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.