Nasz sposób na sterylizację- Avent sterylizator elektryczny 4w1- VIDEO

poniedziałek, listopada 23, 2015

 Będąc mamą dwójki maluchów mam kilka gadżetów w swoim mieszkaniu, bez których nie wyobrażam sobie funkcjonowania przy czynnościach, które wykonuję kilka razy w ciągu dnia. Gdy na świat przychodzi noworodek w każdym domu powinno pojawić się kilka urządzeń, które nie tylko ułatwią wykonywanie codziennych czynności, ale przede wszystkim będą spełniały funkcję higieniczne pierwszorzędne przy małych dzieciach.

 Tworząc wyprawkę dla malucha na mojej liście znalazły się również sprzęty, które musiałam mieć w domu i teraz z perspektywy czasu wiem, że był to najlepszy zakup jaki dokonałam. Takim zakupem był elektryczny sterylizator.
Sterylizacja dziecięcych butelek, smoczków, talerzyków, itp. jest niesamowicie istotna. Wspominając o sterylizacji czy higienie nie mam tu na myśli życia w typowych sterylnych warunkach, co wiąże się z  nieustannym bieganiem po domu ze środkami czystości, mopem parowym. Wszystko w ramach zdrowego rozsądku, jednak co do sterylizacji akcesoriów dziecięcych, których używam kilka razy dziennie, przy tym podając je mojemu maluszkowi muszę być ostrożna i z największą starannością dbać o higienę nie pozwalając na rozwój bakterii, dlatego zakup sterylizator był dla mnie priorytetem. 

 Możecie się ze mną nie zgodzić i stwierdzić, że w sterylizacji równie dobrze daję sobie radę garnek wypełniony wrzącą wodą do, którego wkładamy butelki, smoczki i przedmioty, które chcemy w szybki sposób wysterylizować. Kilka razy zdarzyło Nam się nie zabrać ze sobą sterylizatora i wówczas używaliśmy takiej metody. Po wcześniejszym umyciu butelek zalewaliśmy je wrzątkiem i gotowe. Niestety, dla mnie nie jest to bezpieczne rozwiązanie i nie do końca wierzę, że dzięki takiemu sposobowi butelki są czyste i gotowe do podania w nich mleka. Trzeba również pamiętać, aby taki garnek był specjalnie wcześniej zdezynfekowany oraz pamiętać, iż możemy używać go tylko i wyłącznie do potrzeb sterylizacji. Nie uwierzę, również gdy ktoś tłumaczy mi, że jest to o wiele szybszy sposób i mniej kosztowny. Co do kosztów to trzeba zwrócić uwagę, że urządzenie po mimo swojej ceny służy Nam kilka lat. Nie jest to produkt na chwilę, który z wiekiem dziecka szybko się odstawia w kąt czy też urządzenie, które w momencie rozsypie się w drobny mak. Nic z tych rzeczy! Jeśli natomiast skupimy się na wygodzie, sterylizator wygrywa. Wystarczy jednie umyć butelki pod bieżącą wodą z dodatkiem płynu i wrzucić do urządzenia, wlać odrobinę wody do pojemnika, włączyć guzik startujący i odczekać kilka minut. 
 Jesteście ciekawi jaki wybrałam sterylizator? 
Chcecie przeczytać jakie wady i zalety mu przypisałam, a także na własne oczy przekonać się jakie to wszystko proste i idealne rozwiązanie? Specjalnie dla Was nagrałam film, który idealnie wszystko obrazuje! ;)

Zacznijmy od tego, że nie wyobrażam sobie sterylizacji bez elektrycznego sterylizatora, który całą pracę wykonuje za mnie. Bezpiecznie, szybko i przede wszystkim dokładnie! 
Na rynku jest wiele podobnych urządzeń i ciężko jest zdecydować się na ten, który spełni w 100 % nasze oczekiwanie, a przeznaczone pieniądze na zakup będą wspaniałą inwestycją na lata. 
Spośród dostępnych marek, razem z mężem wybraliśmy elektryczny sterylizator parowy 4w1 Philips Avent. 
 Gdy jeszcze chodziłam w ciąży z Polą, natknęliśmy się u znajomych na taki o to sprzęt. Oczywiście model byt ciut inny, jednak marka Philips od razu rzuciła mi się w oczy. Wówczas na własne oczy widziałam, pracę urządzenia oraz jego główne zadanie, które okazało się być perfekcyjne! Już wtedy wiedziałam, że decydując się na sterylizator wybierzemy markę Philips Avent. Traf chciała, że pozycję na liście do, której przypisany był sterylizator sprezentowali Nam znajomi u których właśnie dostrzegliśmy i zobaczyliśmy jak działa takie urządzenie. 
 Niedawno zdecydowaliśmy się na zmianę modelu sterylizatora, który oferuje Nam jeszcze lepsze możliwości, jednak nadal jestem wierna marce. 
 Wybraliśmy model 4w1, który maksymalnie ułatwia sterylizację. Za pomocą naturalnej pary zabija groźne zarazki i w bezpieczny sposób sterylizuje butelki dla dzieci i inne akcesoria. Dodatkowo dzięki swojej regulowanej konstrukcji mam pewność, na dokładną sterylizację małych jak większych przedmiotów. Zestaw składa się z małego kosza, przeznaczonego specjalnie do mycia w zmywarce butelek, smoczków, a nawet akcesoriów od laktatora które za chwilę przekładamy do sterylizatora. 
 Przyznaję, że na samym początku głęboko zachodziłam w głowę skąd ta nazwa i jeszcze przed zbieraniem informacji na temat tego urządzenia i jego zakupem głowiłam się co potrafi zdziałać sterylizator z takimi funkcjami. Otóż sterylizator 4w1 zapewnia: 
  • ustawienie pokrywy, w której możemy wysterylizować drobne przedmioty, np. smoczki, gumowe szczoteczki na palec.
  • ustawienie pokrywy, w której wysterylizujemy przedmioty średniej wielkości, np. butelki, talerzyki dla dzieci, sztućce, itp.
  • ustawienie wszystkich pokryw, pełny załadunek gdzie możemy umieścić do 6 butelek oraz drobnych przedmiotów.
  • dostępny kosz do zmywarki, którego można użyć do wstępnego mycia butelek i dziecięcych akcesoriów. 
 dzięki naturalnej parze usuwa 99% bakterii
sterylność butelek, akcesoriów dziecięcych do 24 godzin, o ile nie zostanie odkryta pokrywa urządzenia
 sterylizacja trwa 6 minut
 po zakończonym procesie sterylizacji, urządzenie samo się wyłącza i za kilka sekund informuję, że można bezpiecznie bez ryzyka oparzeń, wyjąć wysterylizowane przedmioty
 przestrzenna konstrukcja zapewnia sterylizację do 6 butelek
 regulowana konstrukcja zapewnia niewiele miejsca w kuchni
 poprzez stonowany kolor pasuję do każdego wnętrza kuchni
 stabilna, lekka konstrukcja
 dzięki otwartej konstrukcji można w czystości utrzymać płytę grzewczą, która umożliwia sterylizację parą
 pewność, że podczas wyciągania butelek, akcesoriów nie poparzymy się, ani nie wylejemy wrzącej wody 
 Próbowałam się czegoś doszukać. Zastanawiałam się co ewentualnie przeszkadza mi w funkcjonowaniu tego urządzenia, jego pracy oraz szukałam wad. Nic nie znalazłam! W ciągu tych kilku lat, gdzie każdego dnia przynajmniej dwa razy dziennie używam sterylizatora, nie mam się do czego doczepić, tym bardziej do tego modelu, który swoją funkcjonalnością zadowoli każdego rodzica! 

 Po wcześniejszym umyciu butelek, smoczków przygotowujemy odpowiednią ilość wody (najlepiej przegotowanej) i zalewamy płytę grzewczą. Do pojemnika na wysokie akcesoria wstawiamy butelki, następnie kolejny pojemnik wypełniamy smoczkami, gryzakami. Na koniec zamykamy pokrywę, wciskamy guzik i gotowe! Wystarczy poczekać 6 minut a wszystkie butelki, smoczki zostaną w szybki, bezpieczny i przede wszystkim skuteczny sposób wyparzone. Prawda, że to banalnie proste? Dla dokładniejszego zobrazowania, jak działa elektryczny sterylizator przygotowałam krótki film, na którym można wszystko dokładnie zobaczyć ;)
 Odkąd w Naszym mieszkaniu mamy nowszy model sterylizatora od Philips Avent, wiem że to był najlepszy wybór spośród wszystkich dostępnych urządzeń oraz najbardziej funkcjonalny gadżet, który powinien gościć w domach gdzie są małe dzieci. Dzięki temu urządzeniu wiem, że butelki, akcesoria poddane są w 100 % sterylizacji. Mam pewność, że mleko, które podaję we wcześniej wysterylizowanej butelce jest pozbawione rozwoju bakterii i z czystym sumieniem mogę je podać. W końcu zdrowie Naszych maluchów jest najważniejsze, prawda? 

 Avent Elektryczny sterylizator parowy 4w1 możecie zakupić na stronie Feedo.pl, gdzie aktualnie trwa super promocja i za naprawdę rozsądną cenę możecie mieć u siebie taki sprzęt ;) 
Uwaga!!! Dodatkowo sklep Feedo.pl przygotował dla czytelników bloga bonus, mianowicie, 15 złotych rabatu na cały asortyment w sklepie internetowym. Aby skorzystać z promocji wystarczy kliknąć na grafikę, która znajduję się w prawej kolumnie na stronie głównej bloga. 
Skorzystajcie z rabatu i wybierzcie coś fajnego dla swoich maluszków! :)

D.










Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.