Pomoc w walce z suchą skórą niemowlaka

środa, października 21, 2015

 Codzienna pielęgnacja to główne zadanie, które wykonujemy przy małych dzieciach każdego dnia. Gdy jednak dziecko ma suchą, przesuszoną skórę do pielęgnacji potrzebujemy produktów, które idealnie przystosują się do skóry, będą łagodziły podrażnienia a przede wszystkim nawilżały delikatną skórę dziecka. 

 Olek gdy przyszedł na świat, miał gładką, jedwabistą skórkę jak na noworodka przystało. Codzienne kąpiele, nawilżanie skóry wydawały się być dla niego odpowiednie i nic nie wskazywało na to, że któregoś pięknego dnia pojawi mu się przesuszona skóra, a wręcz suche place, które pojawiały się partami na całym ciele. Na samym początku próbowałam domowych specyfików i tego co miałam w tym czasie dla dzieci. Jedynie kąpieli w krochmalu nie stosowałam na Olku, gdyż wiem, że ma to odwrotny skutek i skóra staje się jeszcze bardziej wysuszona. Gdy niestety po dwóch dniach, gdy nawilżałam skórę Olka nie było żadnych efektów, a sucha skóra była już widoczna także na plecakach maluszka, udaliśmy się do alergologa. Lekarz stwierdził delikatne zmiany atopowego zapalenia skóry. Dostaliśmy maść robioną oraz karteczkę z zapisanymi kosmetykami, które ewentualnie mamy kupić gdy przepisany krem nie pomoże. Krem robiony przyniósł skutek, zaczerwienionej skóry. Kremy które miały pomóc jedynie zrobiły wielką dziurę w naszym portfelu, a efektów zero. Zapisaliśmy się po raz kolejny do alergologa na wizytę. Kilka dni przed wizytą, Olek dostał wysokiej gorączki, więc odwiedziła Nas zaprzyjaźniona pediatra, która przy okazji przyjrzała się dokładnie skórze. Skóra była bardzo wysuszona, a ja z każdym dniem się martwiłam, że nie ma poprawy, a żadne specyfiki nie działają.  Wówczas od pediatry dostaliśmy kilka próbek dermokosmetyków Dermedic z serii LINUM Baby. Szczerze mówiąc, nie była pewna czy mogę zastosować ten krem bez konsultacji z alergologiem. Zaryzykowałam i czekałam na efekty!
Wyobraźcie sobie, że nie musiałam czekać długo! Już po 2 pełnych dniach stosowania 3 razy dziennie lekkiego balsamu nawilżającego, było widać wielką poprawę. Stwierdziłam, że skoro skóra Olka tak dobrze zareagowała na te kosmetyki to trzeba wypróbować całej serii, tym bardziej że próbki, które otrzymaliśmy już się kończyły. 
 Na pomoc w walce z suchą skórą przyszły Nam 3 produkty, które idealnie się sprawdzają na skórze niemowlaka oraz skórze Poli, którą również smaruję lekkim balsamem. 
Dermokosmetyki LINUM baby to skuteczne rozwiązanie dla skóry suchej, przesuszonej, dla skóry z problemami atopowymi dla dzieci i niemowląt już od 1 dnia życia.

W skład Naszego zestawu do codziennej pielęgnacji skóry niemowlaka wchodzą:

1. Kremowy żel do mycia od 1 dnia życia - hypoalergiczny żel do mycia dla dzieci, który idealnie myje przy czym absolutnie nie wysusza skóry i idealnie nawilża skórę dziecka. Działa przeciwzapalnie i przeciwświądowo. Całe szczęście u Olka nie występowało duże podrażnienie skóry ani świąd. Żel ma konsystencję kremową oraz ma bardzo delikatny zapach, który absolutnie nie drażni i nie jest intensywny. Bardzo sobie cenię, gdy produkty dla maluchów mają delikatny zapach. Bardzo wydajny, wystarczy zaledwie kilka kropel żelu, aby umyć maluszka. My stosujemy żel na całe ciało oraz na włosy. Po mimo, że Olek ma bardzo mało włosków, to jednak po umyciu w żelu są bardzo miękkie i puszyste. 
Produkt nie zawiera parabenów, mydła i co ważne, nie szczypie w oczy! Naprawdę bardzo dobry produkt dla dzieci za nieduże pieniądze, biorąc pod uwagę, że buteleczka 200 ml starcza na długo :)
2. Lekki balsam do ciała od 1 miesiąca życia- balsam, który jest naszym hitem! Odkrycie tego produktu, pozwoliło Nam na pozbycie się bardzo suchej skóry u Olka i zaopatrzenie się w całą serię produktów Dermedic Linum Baby. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak lekką konsystencją żadnego balsamu dla dzieci. Balsam intensywnie nawilża skórę, pozostawiając ją gładką i niesamowicie wygładzoną. Poprawia elastyczność oraz eliminuje podrażnienia, uszkodzoną skórę oraz przyspiesza regenerację. Możecie sobie wyobrazić, że niecałe 2 dni smarowania balsamem sprawiły, że po suchych placach na ciele Olka nie było śladu. Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się wypróbować tego produktu i śmiało mogę polecić go każdej mamie, która potrzebuję produktu sprawdzonego i idealnego dla pielęgnacji suchej, atopowej skóry dziecka. Potrzebuję niewielkiej ilości balsamu, aby po każdej kąpieli użyć go na skórę Olka. Butelka lekkiego balsamu 205 g z pompką, która ułatwia szybką aplikację, kosztuje ok.30 zł. Na pewno nie zamienię tego balsamu na żaden inny. Nie tylko pożegnaliśmy suchą skórę, ale również idealnie spisuję się na skórze Poli, która również potrzebuję nawilżenia.
3. Nawilżająco-kojący krem uzupełniający lipidy od 1 dnia życia- krem hypoalergiczny, który stosuję każdego dnia na twarz Olka. Szkoda, że gdy kompletowałam wyprawkę dla Olka, nie wiedziałam, że dostępny jest ten krem. Wówczas na pewno bym kupiła i zabrała go ze sobą do szpitala, gdy maluszek po kilku godzinach od porodu miał na twarzy kilka podrażnionych miejsc za uszkami i na czole. Problemy z suchą skórą pojawiły się na początku właśnie na twarzy i tak jak wspominałam powyżej nic nie zdawało rezultatów. Po zastosowaniu balsamu do ciała oraz żelu z tej serii, wiedziałam że muszę również dołożyć do całego zestawu krem do twarzy, który również można stosować na całe ciało. Krem działa nawilżająco, a także koi i wzmacnia naturalną odporność skóry. Działa przeciwzapalnie i przeciwświądowo. Oleje zawarte w składzie kremu, m.in olej migdałowy, olej lniany dają długotrwałe nawilżenie.
 Jeśli Twój maluch ma suchą, przesuszoną skórę i do tej pory nie znalazłaś żadnego kosmetyku, który przynosi upragniony efekt, jest bardzo wydajny i w przestępnej cenie, polecam z całym sercem dermokosmetyki Dermedic z serii Linum Baby. 
Ja skusiłam się na całą serię i nie żałuję! Pożegnaliśmy suchą skórę i każdego dnia dbam o to, aby skóra maluszka była nawilżona i elastyczna. 


D.






Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.