Domowe przedszkole

środa, września 02, 2015

 Wrzesień nie jednemu z rodziców kojarzy się z rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Zaopatrzenie się w podręczniki szkolne, przybory i wszystko co potrzeba aby rozpocząć kolejny rok nauki.
Mamy przedszkolaków oraz maluszków, które poszły właśnie do żłobka pewnie mają za sobą nie jedną nieprzespaną noc i kilka symbolicznych łez. 
U Nas w domu decyzja z pójściem Poli do przedszkola została zawieszona w momencie gdy na świat przyszedł mały Aleksander. 

 Z decyzją o pójściu do przedszkola Poli wahaliśmy się do ostatniej chwili i tak naprawdę jeszcze do końca z tego nie rezygnowaliśmy. Gdy tylko Pola skończyła w styczniu 2 latka pomyśleliśmy, że dobrym rozwiązaniem będzie dla Niej pójście do przedszkola. 
Mała bardzo chętnie integruje się z dziećmi, potrafi bawić się z rówieśnikami oraz chętnie poznaje nowe umiejętności. Często spędza czas w swoim pokoju na pracach plastycznych, przegląda książeczki czy też wyciąga grę i prosi Nas, abyśmy poświęcili jej chwilę.
Jesteśmy pewni, że Pola poradziła by sobie z nowym obowiązkiem i chętnie chodziłaby na te kilka godzin do przedszkola.
 W tym momencie Pola spędza kilka godzin ze swoją nianią z, której jesteśmy bardzo zadowoleni. Spędzają czas na placu zabaw, uczą oraz poznają się nawzajem. Myślę jednak, że brakuję jej zabawy z dziećmi i spędzania czasu w nowym otoczeniu.
Decyzję o pójście Poli do przedszkola dopiero za rok podjęliśmy wspólnie, jednak coraz częściej zastanawiamy się czy tylko na pewno była słuszna. Zdecydowaliśmy, że Pola pójdzie do przedszkola za rok, wtedy też Olek będzie już starszy. My będziemy bardziej zorganizowani, dostępni dla Poli, która w tym czasie będzie potrzebować jeszcze więcej Naszej uwagi.
Do decyzji skłoniły Nas również pierwsze tygodnie Olka w domu, gdy jak na złość Pola była przeziębiona i maluszek bardzo szybko złapał przeziębienie. Gdy Poli po 4 dniach przeszło, to z Olkiem musieliśmy walczyć 2 tygodnie i jeździć po lekarzach, gdyż żaden z nich nie potrafił takiemu małemu maluszkowi pomóc. Dopiero po 2 tygodniach dostaliśmy się do niesamowitego pediatry, który szybko pomógł Nam zwalczyć przeziębienie u małego. 
Wiem, że może to głupia wymówka gdyż choroby u dzieci są nieuniknione, każde z Nich musi nabrać odporności, zmierzyć się z tymi wszystkim zarazkami, jednak wolimy poczekać, aż Oluś skończy przynajmniej pół roku. Być może jeszcze po Nowym Roku wrócimy z mężem do tego tematu i sprawdzimy czy byłoby miejsce dla Poli w przedszkolu. 
 Teraz na dzień dzisiejszy mamy swoje domowe przedszkole i każdego dnia uczymy się czegoś nowego, ćwiczymy i kreatywnie spędzamy czas.
Zdarzają się dni, że tego czasu dla Poli mam mniej, wtedy wówczas proszę nianię o poświęcenie godzinki naukę. 
W domu rozgościły się kreatywne zestawy od CzuCzu, które nie tylko umilają nam dni, ale przede wszystkim uczą wyobraźni.
 Nowość od CzuCzu, puzzle mini 2+  to jak na razie Nasze ulubione puzzle, które mamy w posiadaniu.  16 dużych elementów z postaciami leśnych przyjaciół pozwalają poznać dzieciom wesołych mieszkańców lasu, a przy okazji ćwiczyć zdolności manualne. Pola wybrała puzzle mini z jeżykiem i liskiem :)
 Kolejne puzzle, tym razem  w księżniczki robią furorę w domu. Ostatnio nawet Pola zabrała je ze sobą na plac zabaw, gdzie razem z dziewczynkami układały na trawie :) 
Puzzle 4w1 3+ to zestaw, który zawiera 4 różne układanki. Każda z nich składa się z dużych 9 elementów. 
Tu dziecięcej wyobraźni nie brakuję. Malutkie rączki potrafią stworzyć wielki bal dla tych księżniczek :)
 I ostatnia nowość to puzzle ,,Poznaję kolory 3+'' dzięki którym możemy nie tylko uczyć się kolorów, ale również tworzyć tematyczne zbiory. 27 elementów, które łączymy na kilka sposobów. Dla Poli taki zestaw jest bardzo pomocny przy poznawaniu kolorów. Chociaż zna kolory już od jakiegoś czasu, potrafi często się pomylić bądź zapomnieć całkowicie gdy pytam o kolor jakiegoś przedmiotu. 
 Dzięki kreatywnym zestawom od CzuCzu mogę nauczyć Polę ciekawych rzeczy, przyswoić wiedzę i spędzić z Nią kreatywnie dzień. 
Taka forma nauki poprzez zabawę jest świetnym rozwiązaniem dla takich maluchów jak Pola oraz ich rodziców, którzy jeszcze wahają się przed pójściem maluszka do przedszkola :)
My jeszcze trochę poczekamy, a Wasze maluszki rozpoczęły już naukę w przedszkolu/ żłobku? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w tym temacie :)


zestawy kreatywne -Czuczu
przyrząd gimnastyczny 3w1 w,którym Olek towarzyszy Poli podczas zabawy- Fisher Price






Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.