Bonbonbaby edycja wrześniowa

piątek, września 11, 2015

 Pudełko niespodzianka od bonbonbaby.pl ma to do siebie, że zawsze potrafi sprawić ogromną radość, a właścicielki tego świetnego pomysłu są dobrymi wróżkami bądź idealnie znają swoich klientów i potrafią przygotować taką niespodziankę, że hej! ;)

Jeśli jeszcze nie wiesz co to takiego pudełko niespodzianka od bonbonbaby koniecznie przeczytaj ten wpis (kliknij tu) i dowiedz się więcej na ich temat. Wejdź na ich stronę internetową przeczytaj uważnie jak to działa i zamów nie tylko edycję wrześniową, która jak dla mnie to najlepsza edycja jaką do tej pory dostałam, ale zdecydowanie polecam zamówić box na 3, a nawet 6 miesięcy. 
 Z każdym miesiącem gdy otwieram niespodziankę, w duchu zawszę twierdzę, że to najlepsza edycja ze wszystkich. Przy każdej paczce moje zadowolenie jest takie same i chyba tak naprawdę nie potrafiłabym w 100 % wskazać najlepszego box'u jaki otrzymałam, do wczoraj ;))
 Wczoraj w moje ręce trafiła kolejna, wrześniowa edycja bonbonbaby, której zawartość rozeszła się po Naszym mieszkaniu jak świeże bułeczki. W tym miesiącu otrzymaliśmy już paczuszkę z prezentami dla mamy oraz dziecka, a nie jak wcześniej tylko dla mam w ciąży i malucha w brzuchu. Musiałam jak najszybciej podzielić się z Wami co znajdowało się w box'ie i króciutko opisać ;)

  •  Gruby, mięciutki kocyk akrylowy w bardzo delikatnych kolorkach z frędzlami z każdej strony. Kocyk jest dość spory, dlatego też idealnie spisze się jako narzuta na łóżko do pokoju Poli :). Jestem maniaczką kocyków, dlatego jak tylko zobaczyłam, że takie cudo mieści się w Naszym box'ie od razu pomyślałam, że Pola będzie również zachwycona i wcale się nie myliłam! Na chwilę pożyczyłam kocyk do łóżeczka Olka, aby zaprezentować go dobrze na zdjęciach to od razu kazała mi go zdejmować i zanieść do jej pokoju :)

  •  Krem pielęgnujący do twarzy i ciała oraz łagodząca zasypka do ciała SYLVECO. Nigdy wcześniej nie natrafiłam na tą markę kosmetyków, ani nawet o nich nie słyszałam, dlatego też z wielką chęcią przetestuję i podzielę się z Wami opinią. Produkty są hypoalergiczne stąd też myślę, że spróbuję użyć ich na suchą skórę Olka. Na pierwszy rzut oka, zakochałam się w opakowaniach z sową oraz duży plus za brak zapachu :) Krem wchłania się dość szybko i jest naprawdę lekki co wczoraj sprawdził na swojej skórze mój mąż :) 


  •  Kolorowe skarpetki Minimallove, które wylądowały w szafie Olka ;)
  •  Balsam do ciała w spray'u: Vaseline Intensive Care - to również mój debiut z tym produktem, jednak po pierwszej aplikacji jestem pewna, że całą buteleczkę zużyję w mgnieniu oka. Balsam idealnie się wchłania, pozostawia skórę jedwabiście gładką i ma słodki zapach masła kakaowego, który utrzymuję się na skórze przez dłuższy czas, ale nie jest o dziwo duszący. Sam pomysł stworzenia balsamu do ciała w spray'u zasługuje na wielką pochwałę. 
  •  Magazyn ,,Dobra mama'', która już wczoraj została przeczytana wzdłuż i wszerz przeze mnie i moją córkę :)
 Jesteś tak samo oczarowana tą edycją wrześniową jak ja czy całkowicie nie przypadła Ci do gustu? Podziel się w komentarzu swoją opinią ;)

D.

Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.