Okrucieństwo i znieczulica

środa, lipca 01, 2015

 Do napisania tego teksu skłoniła mnie sytuacja na, którą natknęłam się na jednym z portali społecznościowych. 

Nie da się ukryć, że w XXI wieku spora grupa ludzi korzysta, przesiaduję w czeluściach internetu, czerpie inspiracje, poznaje nowe znajomości, ale również jest przykładem obłudy okrucieństwa i powszechnie szerzonej znieczulicy, która z dnia na dzień wydaje mi się, że wchodzi na jeszcze wyższy poziom. 
 Mieszkanką swojego miasta jestem od kilku lat, jednak moim miejscem urodzenia oraz miejscem gdzie spędziłam swoje dzieciństwo, młodość jest mała miejscowość w województwie mazowieckim. 
Można byłoby stwierdzić, że w takiej miejscowości oraz okolicy nie dzieje się nic. Życie płynie z minuty na minutę, a jedyną rozrywką miasteczka są festyny rodzinne przeprowadzone przez szkołę.
Wydawać by się mogło, że nic złego się nie dzieje. 
Nie jestem z tych osób, które bez poznania całej, szczerej prawdy oceniają postępowanie człowieka, daną sytuację. Sądem Ostatecznym nie jestem i nigdy w życiu nie chciałabym pełnić takiej "funkcji".

  Miesiąc temu w miejscowości oddalonej o jakieś 15 kilometrów od mojego rodzinnego domu, wydarzyła się wielka tragedia. Młody człowiek odebrał sobie życie. Człowiek przed którym życie dopiero otwierało się, pokazywało dobrą i złą stronę życia oraz uczyło jak te życie naprawdę wygląda. 
Całe zdarzenia miało miejsce kilka miesięcy temu.  Jego rodzina, przyjaciele przeżywają to wewnętrznie. 
Mają do tego absolutne prawo. Nie znałam chłopca ani jego mamy, jednak odczułam tą tragedię na własnej skórze, w myślach zastanawiałam się nad życiem, modliłam się i modlę do tej pory. Modlę za spokój, którego niestety brak...

Okrucieństwo i znieczulica.
 W tym tygodniu w telewizji pojawił się reportaż, opisujący całą tragedię. Rozmowa z mamą chłopca. Cały reportaż trwał około 15-20 minut, jednak jego emisja przyniosła falę komentarzy pozytywnych jak i niestety tych negatywnych.

 Dokładnie dziś po południu natrafiłam na kilkanaście komentarzy pod zdjęciem chłopca. Komentarze były różne. Proszono o modlitwę, pytano z jakich przyczyn, co było powodem oraz w jaki sposób chłopiec targnął się na własne życie. 
Pytań było sporo, jednak nikt nie potrafił napisać nic sensownego bądź zwyczajnie uciąć rozmowę, która toczyła i toczy się nadal pod zdjęciem zmarłego chłopca.
Gdy po przeczytaniu wszystkich komentarzy, natrafiłam na większą ilość komentarzy negatywnych, a wręcz obrzydliwych dostałam gęsiej skórki, a łzy same spłynęły mi po policzku. Nie znałam chłopca, nawet ani razu nie widziałam na oczy, jednak tak bardzo odczułam to co ma miejsce w tym momencie i jak skończyła się całą ta dramatyczna historia.
Jak można?
 Nie od dziś wiadomo, że z każdym dniem mamy do czynienia z znieczulicą wobec młodzieży. Nie od dziś wiemy, że dobre wychowanie zależy od Nas rodziców. Powinniśmy wiedzieć, że każdy z Nas układa swoje życie i identyfikuje się z nim w 100 procentach.
Niestety do tej pory nie mogę zrozumieć, jak można wypisywać tak obraźliwe komentarze, tworzyć grupy zamknięte na portalach, zapraszać osoby do polubienia profilu, który tworzy się tylko i wyłącznie po to, aby przepisać sobie łatkę: "FRAJER". Niestety ale nic innego nie przychodzi mi do głowy, ja to określenie.
 Wszystkie te obraźliwe komentarze pod zdjęciem zmarłego chłopca stanowczo pokazują jakie wielkie okrucieństwo i totalny brak poszanowania krąży wokół takich młodych osób. Osoby, które w jakiś sposób przyczyniły się do tak wielkiej tragedii, w tym momencie powinny usiąść w kącie i po cichu odmówić modlitwę. Wyśmiewanie się z całej sytuacji jest dowodem na to, że nic dobrego takich młodych ludzi życie jeszcze nie nauczyło. 
Tu ewidentnie widać brak dobrego wychowania, a przede wszystkim miłości do drugiego człowieka i szacunku, na który zasługuję każdy z Nas. 

Wstyd mi za taką młodzież! 
Wstyd dla Naszego kraju, że wychowuję, kształtuję i daje możliwość rozwoju znieczulicy, która z dnia na dzień piętrzy się w tak młodych ludziach. 

Kim jesteś?
 Jakim trzeba być egoistą, totalnym tchórzem, żeby nawet w myślach zbluźnić, pomyśleć źle o całej sytuacji. 
Jakim trzeba być człowiekiem, aby kosztem tragedii zaistnieć w czeluściach internetu i wirtualnego BAGNA.
Gdzie szacunek do osoby zmarłej i jego rodziny? 
Gdzie ten cholerny DEKALOG, którego każdy z Nas uczy się w szkole podstawowej? 
Szkoda mi i jest mi ogromnie wstyd za dzisiejszą młodzież, która posuwa się do takich czynów.
Mam wstręt do tych wszystkich komentarzy, które przeczytałam. 
Nie wstydzę się tego, że popłakałam się jak mała dziewczynka. Popłakałam się szczerze. W myślach zmówiłam modlitwę i Was proszę o to samo...

 Życie toczy się dalej. Nie wystarczy otrzeć łez i iść do przodu gdy wokół panuje takie okrucieństwo i znieczulica. 
Dziś, jutro i każdego dnia pomodlę się za tego chłopca i jego matkę, tak aby chociaż na chwilę zaznali spokoju.

Proszę o to samo. 

D.

Przeczytaj również

17 komentarze

  1. Pomodle? Dobre... zacofani nawiedzeni ludzie :) napewno im.to pomoze :D modl sie modl

    OdpowiedzUsuń
  2. A moze po prostu wierzacy? Rzeczywiscie poswiadczeniem dzisiejszego postepu jest agresja i brak empatii pogratulowac . Czy pomoze czy nie to nie nam oceniac.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Anitkaaa Witaj zacofana znieczulico! Miło mi gościć Ciebie. Pomodlę się i za Twoją niedojrzałość.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Anitkaaa Jeśli możesz to przestudiuj słownik ortograficzny i delikatnie mówiąc interpunkcję.

    OdpowiedzUsuń
  5. O maj gat, straszne to!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielka katoliczka serdecznie pozdrawia i gratuluję swojej wiary i oczywiście racji własnego zdania

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzieki, jestem już po modlitwie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na całą tę sytuację zareagowałam podobnie jak Ty. Również wstydzę się za młodzież XXI wieku.. Ten chłopiec niech spoczywa w pokoju. Nikt z nas zapewne nie chciał by znaleźć się na miejscu jego rodziny więc życzę im wytrwałości i siły..

    OdpowiedzUsuń
  9. O a komuś się tu nudzi i przyszedł zamęt robić. :-P jak Ci nie pasuje o czym autorka pisze to WYPAD!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety komentarze, które się pojawiały, obrzydliwe grafiki, wyciekały z kont osób młodych.
    Co do modlitwy, jak widzę nie każdy może zrozumieć w jakim kontekście o to proszę.
    Tu nie chodzi o modlitwe za nawrócenie mlodego społeczeństwa. Rzecz jasną jest, że nie każda osoba młoda wyrasta/ będzie wyrastala na osobę bez poczucia szacunku do drugiej oosby, miłości i dobrefo słowa. Na samym końcu mowa o modlitwie za spokój, chłopca i jego rodziny. Dla mnie to wielkie przeżycie i każda modlitwę traktuje jak wewnętrzna spowiedź.
    Jestem osobą, która wierzy w Boga, niestety nie wierzy w kościół. Jednak priorytetem jest dla mnie modlitwa i wiara w, która głęboko wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  11. @Anitkaaa Wiesz cały czas zastanawiam się nad tymi wszystkimi komentarzami, które tu pozostawialas. Cały post skierowany jest i mówi o braku szacunku w mlodym pokoleniu, została przedstawiona sytuacja, która chociaż przez chwilę zasługuje na moment zadumu, jednak u Ciebiepojawia sie temat wiary, modlitwy.
    Głównym założeniem tego postu jest zwracanie uwagii na to co dzieję się w wirtualnym świecie.
    Niestety ale chyba się trochę nie zrozumialysmy. Modlitwa to taki mały dodatek do tego wszystkiego co miało miejsce.
    I z całym szacunkiem ale nie chcę czytać Twoich bezmyslnych komentarzy i typowego dziecinnego zachowania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem ateistką, ale to co tu reprezentujesz to brak szacunku i zwykłe wirtualne hejterstwo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny post i potrzebny. Poruszyłaś bardzo ważny temat... Szkoda tylko, że to samo dzieje się pod takim wpisem w komentarzach...

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie również jest przykro, gdy słyszę o samobójstwach i innych tragediach..i nie rozumiem po co w ogóle rzucać się z negatywnymi komentarzami, tworzyć memy z czegoś, co osobom dotkniętym daną tragedią rozdziera serce..totalny debilizm..oczy otwierają się ludziom dopiero wtedy, gdy tragedia dotyka ich samych..niestety ten brak kultury dotyczy nie tylko młodzieży, ale i każdej innej kategorii wiekowej..co do modlitwy, która tak głośno została skrytykowana w komentarzach poniżej (widać czytanie ze zrozumieniem słabo ludziom wychodzi i wolą czepiać się słówek, niż całości tekstu), jeśli Tobie daje to spokój duszy to ja to jak najbardziej szanuję i to jest bardzo dobre..ja zatraciłam tę umiejętności i gdy targają mną podobne emocje, muszę radzić sobie sama..pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba masz gorszy dzień ;) to na internety się wyżyć ;) tekst jest o jednym, czymś ważnym, a ty do wiary! Wiara jest sprawą indywidualną i osobistą. Nikomu nic do tego. Ładną opinię pokazujesz o ateistach. Idź się wyspij, wyjdź na spacer. Może ci się poprawi humor :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziewczyno, aż tak ci się nudzi? Po co te przepychanki słowne, nie wnoszące nic do tematu tego posta? Każdy ma prawo do wiary (tudzież jej braku) i modlitwy, po co te negatywne komentarze od razu? Trochę szacunku do przekonań drugiego człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Daria,

    Podziwiam Cię, ze potrafiłaś czytać te negatywne komentarze. Ja już... nie umiem. Kiedy natrafiam na hejty dotyczące moich bliskoich, a także nieznanych mi osób, coś się ze mną dzieje. To jak doznać gwałtu przez oczy, uszy. Jak można?
    Skąd to się bierze? Czy naprawdę, fakt, ze nie mówi się czegoś komuś prosto w twarz daje prawo do takiego postępowania?
    Mam dwójkę dzieci i boję się, jak będzie wyglądać ich relacja w społeczeństwie. W jakich czasach przyjdzie im żyć? Czy będą mieć moralny osąd, by postępować godnie, z honorem, jak ludzie? Wciąż o tym myślę, o roli jaka przypadła mi w udziale - by uchronić ich przed tą degrenfoladą, którą jest dookoła...

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.