Naturalnie piękne i zadbane dłonie

czwartek, października 23, 2014

 Odkąd pamięć mnie nie myli, zawsze miałam manię mycia rąk, przecierania ich, smarowania kremami do rąk oraz nakładaniu specjalnych specyfików, aby moje dłonie wyglądały na zadbane, odświeżone, a paznokcie na zdrowe i mocne.
Niestety z paznokciami bywało różnie. Dopiero od marca tego roku, jestem posiadaczką pięknych, zadbanych, długich i kolorowych paznokci, których o dziwo tak długo nie gryzę. ;)
Dłonie są wizytówką człowieka, które potrzebują szczególnej pielęgnacji. 

 Dzięki firmie OsmozaCare mam możliwość podzielić się z Wami produktami, które w znakomity sposób chronią Nasze dłonie, a nawet ułatwiają życie. 
Firma OsmozaCare w swojej ofercie proponuję gamę produktów antybakteryjnych, a także specjalny zestaw głownie do pielęgnacji dłoni i paznokci- kosmetyczka "Urodziwy Niezbędnik" PIĘKNE DŁONIE.




 Biała, skórzana kosmetyczka została wypełniona kosmetykami, które zasługują na miejsce w każdym domu.






 Aplikator do zmiękczania i usuwania skórek- produkt z serii Click&Go. To tak naprawdę mój największy hit! Jestem pewna, że większość z Was dobrze wie co to znaczy, obgryzanie skórek? Sama przechodziłam przez to niezliczoną ilość raz, co często kończyło się raną i tragicznym wyglądem moich dłoni. Aplikator zawiera w sobie sorbitol, który ma działania zmiękczające oraz aloes, który doskonale nawilża nasze skórki. Przy pomocy patyczka do manicure'u w szybki i bezbolesny sposób pozbędziemy się otaczających skórek wokół paznokci. Produkt ten nawilża oraz pozostawia nasze paznokcie odżywione. 
Cały zestaw jest bardzo wydajny, jeden aplikator wystarczy do zastosowania u wszystkich palców.
Wielki ukłon w stronę producenta, za stworzenie produktu, który pozwolił zapomnieć o moich poranionych, bolesnych i brzydkich skórkach wokół paznokci :).




Aplikatory do demakijażu oczu- co do tego produktu, niestety, ale musi on jeszcze troszkę poczekać na półce. Moje oczy są bardzo wrażliwe, od dłuższego czasu jestem alergikiem. Przyjmuję krople do oczu oraz mój płyn do demakijażu jest dobrany ze względu na alergię oraz stany zapalne oczu. Zarówno płyn do demakijażu jak i tusz do rzęs to produkty, których zmiana może nigdy nie nastąpić, no chyba, że za parę lat pozbędę się tej paskudnej alergii. Po mimo tego, że produkt jest bez parabenów, nie potrafię zaryzykować, jednak po przeczytaniu wiele pozytywnych opinie myślę, że to bardzo szybkie i skutecznie rozwiązanie na pozbycie się makijażu. Sądzę, że aplikatorki bardzo sprawnie poradziły by sobie z poprawieniem kresek na powiekach. Wygląda całkowicie inaczej niż tradycyjne płyny do demakijażu. Wystarczy tylko wygiąć kolorową końcówkę patyczka do momentu, w którym usłyszymy delikatnie pęknięcie. Płyn nawilża biała stronę patyczka, który gotowy jest do demakijażu.



Zmywacz do paznokci w postaci aplikatorów- produkt, który nie zawiera acetonu, taka sama aplikacja jak przy aplikatorach do demakijażu oczu. 
Na swoich paznokciach produktu nie sprawdziłam, gdyż od wiosny maluję lakierami hybrydowymi, jednak zmywacz w aplikatorze świetnie poradził sobie z bordowym lakierem na paznokciu u męża ;). Moim zdaniem lepsze rozwiązanie, niż rozdwajający się wacik i późniejsze uczucie szorstkości na całych dłoniach. 





 Antybakteryjny krem do rąk- produkt dzięki, któremu nasze dłonie w każdej chwili mogą zostać nawilżone, świeże, a przede wszystkim chronione przed drobnoustrojami na co najmniej dwie godziny od zaaplikowania. 
Produkt nie zawiera parabenów oraz substancji, które spowodowały by uszkodzenie naskórka. Podoba mi się fakt, że po mimo nazwy, która kojarzy Nam się z specyficznym zapachem, krem ma delikatny, przyjemny zapach. Krem ma zadanie antybakteryjne, a także wspaniale sprawdza się w nawilżeniu naskórka ( dzięki zawartości gliceryny) oraz bardzo szybko się wchłania. Często z mojej kosmetyczki, krem wykrada mój mąż, ze względu na popękane dłonie. 




 Poza kosmetyczką w ofercie znajdują się jeszcze 2 produkty z gamy antybakteryjnej higieny rąk , które zasługują na mini recenzję. 

 Antybakteryjna musująca pianka do rąk- to kolejny, skuteczny produkt, który powinien towarzyszyć nam zawsze i wszędzie :). Z tego typu piankami była zaprzyjaźniona tylko moja twarz, dlatego też masująca pianka do rąk to tak naprawdę, moje odkrycie które bardzo mi się podoba.
Pianka zwalcza bakterie, posiada właściwości ochronne oraz idealnie odżywia i wzmacnia paznokcie. Pięknie pachnie! 
Z piankę zaprzyjaźniła się, także Pola, która podczas spacerów, potrafi wywinąć mi nie lada numerek ;). Ostatnio, np. zażyczyła sobie kinder niespodzianki, która zamiast trafić do brzuszka, wylądowała cała zgnieciona w dłoniach. Nie potrzebowałam wówczas nawilżonej chusteczki, lecz szybko wmasowałam piankę w rączki i po kłopocie. Zarówno krem jak i pianka bardzo szybko się wchłania, za co wielki plus ode mnie i malej Poli :).





 Antybakteryjny żel do rąk- dopełnienie do kremu oraz musującej pianki.
U nas sprawdza się podczas spacerów oraz w lato często towarzyszył Nam na plaży. Nie trzeba spłukiwać. Nie klei się, ma delikatny, przyjemny zapach.



 
Używacie, korzystacie z produktów OsmozaCare? Odwiedźcie ich stronę oraz zajrzyjcie na Fan Page, gdzie często publikowane są, bardzo ważne informację oraz przygotowywane konkursy :)


Daria.
















































Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.