Moje must have

piątek, października 31, 2014

 Kto zagląda i od jakiegoś czasu Nas poczytuje, powinien wiedzieć, że jestem ogromną marzycielką z głową chmurach. Często przychodzą mi do głowy pomysły nie z tej ziemi, co za tym idzie? Marzenia.
Są i te duże i mniejsze. Marzenia, które potrzebują nakładu finansowego i takie, aby w nadchodzącą zimę pospacerować po lesie.
Dziś postanowiłam podzielić się z Wami listą, na której znalazły się przedmioty, o których po cichu marzę oraz te, które z tej listy znalazły się już w moim posiadaniu.
Dodam, że zamiast wykreślać pozycje z listy, dopisuję, dopisuję i jeszcze raz dopisuję ;)



  1.  Buty sportowe New Balance- okrzyknięte jako buty do biegania. Wspaniała kolorystyka, fason a do tego wygoda. Coraz więcej modeli, wyboru.Zwolenniczką butów na obcasie nie jestem, może dlatego, że odkąd pamięć mnie nie myli, zawsze miłowałam się w obuwiu sportowym, lekkim, a moje stopy od zawsze potrzebowały komfortu ;). Buty na obcasie służą mi tak naprawdę od święta, bądź na jakieś specjalne okazje.
  2. Lokówko-suszarka Remington Big Style- o tym jaką fryzurę można wyczarować, dzięki tej lokówko-suszarce pisałam Wam w oddzielnym poście [KLIK]. Na dzień dzisiejszy to mój ulubiony produkt do stylizacji włosów, pomijając moją niezawodną maseczkę do włosów. Urządzenie nadaje doskonałą i naturalną objętość włosów od nasady. Świetne urządzenie, które zostało już odhaczone z mojej listy. 
  3. Lustrzanka cyfrowa Nikon D3200- w moim posiadaniu od czerwca tego roku. Marzenie, które spełnił mój mąż w dzień wyjazdu na urodzinową niespodziankę :). Z aparatem zaprzyjaźniam się, gdy tylko mam na to czas, nierozłączny przyjaciel podczas długich wycieczek, spacerów. Mam świadomość, że czeka mnie jeszcze długa droga, aby dowiedzieć się co tak naprawdę kryję w sobie, o to cacko! 
  4. Obiektyw NIKKOR 35mm f/1.8 G AF-S- chociaż nie do końca, poznałam techniki i to co potrafi uczynić mój aparat, już marzę o nowym obiektywnie. Z perspektywy czasu i opinii wiem, że aby robić dobre zdjęcia trzeba zainwestować w dobry obiektyw. Niestety minie jeszcze sporo czasu, abym mogła się nim nacieszyć :)
  5. Poradnik dla każdej mamy Mamarazii. Fotografowanie dzieci- nigdy nie pomyślałabym, że poradnik znajdzie się na mojej liście. Może poradnik kulinarny, ale fotograficzny? Gdy tylko Pola przyszła na świat z aparatem czy zarówno telefonem biega się prawie każdego dnia i łapie najpiękniejsze chwile. Pierwszy ząbek, pierwsza gwiazdka, pierwsze kroki. Książka przedstawia jak robić dobre zdjęcia, które zachwycą nie jedną osobę, dodatkowo można w niej znaleźć informację jak poprawnie dokonać poprawek w programach graficznych. Ktoś może być zdziwiony, że poradnik znalazł się na mojej liście, jednak od dawna nie czytałam dobrego i mądrego poradnika ;)
  6. Jestem fanką Muminków, dlatego też, nie mogłam sobie pozwolić, żeby przejść koło takiego cudeńka obojętnie? No jak?! Emaliowany kubek z Muminkiem i Migotką podbił moje serce. Produkt pochodzi prosto z Finlandii, niestety cena jest troszeczkę wysoka. Na stronie możecie znaleźć również inne cuda z tej serii.
  7. Torebka listonoszka Kazar- moje odkrycie 2012 roku, w posiadaniu 3 sztuki, oczywiście listonoszki ;). Beżowo-brązowa torebka w stu procentach wykonana z ekologicznej skóry. Jestem wielką fanką całej marki, zarówno obuwie jaki i torby sprawiają, że czasami oddechu mi brak ;). Najbardziej jednak wzdycham do każdej, nowej zaprojektowanej listonoszki. Nie jestem z tych kobiet, które lubią duże, poręczne torby. Zawsze wszystko mieściłam w takiej listonoszce, która proszę uwierzyć jest naprawdę spora i można w niej zmieścić, to co najpotrzebniejsze. 
  8. Ostatnią pozycję, jednak nie najmniej interesująca zajmuję szary flauszowy płaszcz, marki Mosquito. Dawno, dawno temu miałam na sobie płaszcz, jakoś zawsze moją słabość wykorzystywały sportowe wzory kurtek. Jednak kobieta zmienną jest, i tym razem marzy mi się ten szary, delikatnie za kolanko płaszcz, który wydaje się strzałem w dziesiątkę. Plus wielki za rozłożysty kołnierz, który może służyć także, jako duży kaptur.

 Muszę przyznać, że na mojej liście, jest jeszcze parę pozycji, jednak pozwolę sobie podzielić się z Wami w kolejnym wpisie. Boję się tylko, że do tego czasu lista totalnie się zapełni, a ja będę zmuszona tylko o nich marzyć ;)


Jak Wam się podoba? A może wpadło Wam coś w oko? Macie swoją listę, o której po ciuchutku marzycie? ;)
Jest na to mały sposób, mianowicie trzeba wierzyć, wierzyć i spełniać swoje marzenia!

Daria.

Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.