Pamiątka

niedziela, lipca 20, 2014

  Odkąd tylko sięgam pamięcią zawsze miałam słabość do zdjęć.
Trzymając w ręku pamiątkowe fotografie wracam wstecz do swojego życia, do życia moich bliskich.
Setki pięknych i rodzinnych zdjęć, które kumulują się na dysku komputera nie mają dla mnie żadnej wartości.
Tych zdjęć dla mnie nie ma.

 Zdjęcia to magia.
Przeglądając album zawsze przychodzą wspomnienia.
Gdzieś głęboko wracam do swojego dzieciństwa, do tej beztroski, która nieustannie mi towarzyszyła.
Uśmiecham się.
Czasami płaczę.
W głowie tworzę nowy scenariusz.
Rozpływam  się, gdy widzę zdjęcie na, którym moje dziecko stawia swój pierwszy krok.
Po policzku płynie łza, gdy uświadamiam sobie jak ten czas szybko płynie.

 Rozmarzyłam się...
Pewna wspaniała osoba, przeniosła mnie w magiczny świat.
Obdarowała czymś niezwykłym.
Czymś, które do tej pory wywołuje ciarki na skórze.
Dech zabiera mi w piersiach.

 Po dwóch miesiącach odebrałam swoje zdjęcia ze ślubu oraz wesela.
Po raz kolejny przeżyłam ten wspaniały dzień.
Po raz kolejny poczułam ten stres.
Widziałam Nasze uśmiechnięte miny i wielką radość.
Emocje towarzyszyły mi przy każdym następnym zdjęciu.
Po raz kolejny widzę uśmiech gości, którzy towarzyszyli Nam w tym dniu.

 W papierowej torbie, którą odebrałam znajdowały się skarby.
Perełki o których nawet w snach nie śniłam. :)

  •   Śliczna, fioletowa foto książka.
  •  3 płyty z dedykacją dla Państwa Młodych oraz Rodziców.
  •  Duże, granatowe pudełko w którym znajdują się zdjęcia. Na pudełeczku widnieją Nasze imiona oraz data ślubu.
Wspaniała pamiątka!

 Wielką niespodzianką był dla mnie również tajemniczy obraz zawiązany w różowa wstążeczkę..
Obraz na którym znajduję się Nasza córeczka.
Od którego oczu nie mogę oderwać!
Nasza Pani fotograf podarowała także Poli, kolorową poduszeczkę oraz własnoręcznie robione spineczki do włosów.
Pola gdy tylko zauważyła że w domu pojawiły się nowe cudeńka, od razu musiała  je mieć na włoskach :))
Obraz oraz poducha na pewno znajdą miejsce w nowym pokoju Poli.

 Nie zgodzę się gdy ktoś powie mi, że zdjęcia nie mają mocy oraz magii.
Nie zgodzę się gdy ktoś stwierdzi, że niczym nie różni się fotka na dnie dysku od zdjęć w albumie.
Będę zła gdy ktoś stwierdzi, że taka pamiątka mu się nie podoba.
Wiesz dlaczego?
Dzięki temu tworzę historię swojej rodziny.
Dzięki fotografii mogę usiąść w wygodnym fotelu i odtworzyć sobie każdy dzień, miesiąc, rok.
Na dodatek Sylwia to wspaniała osoba z wielką pasją i zaangażowaniem.
Wielkim talentem i sercem.
To Ona sprawiła, że serducho zabiło szybciej...

 P.s Sylwio, z całego serca Ci dziękujemy!
Dziękuję, że przeniosłaś dziś mój umysł i serce w świat wspomnień.






Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.