Weekend - dowiec

poniedziałek, listopada 04, 2013

Wróciłam ! :)

  Zostawiłam swojego laptopa na parę dni , a tu tyle niespodzianek ! :)
Ciekawe wpisy na blogach , maile, stos powiadomień !
Muszę się z tym uporać [ jakoś ] .
W mojej głowie jest pełno pomysłów na bloga , że boję się abym tylko czegoś nie przeoczyła :)
Szykuję konkurs dla Was ! Za to , że pisząc od dobrego tygodnia jest dużo ciepłych opinii , i że w ogóle macie ochotę tu zaglądać !


Dziękuję ! :)

[wszystkie propozycje z wygraną w konkursie , mile widziane ! ]

  Co u Nas się działo przez weekend ? !

Dużo ! a może Mało ? Wiem tylko , że ten weekend był inny .

 W czwartek późnym popołudniem wyjechaliśmy do rodzinki , samochód jak zwykle zapakowany , zaczynając od walizek kończąc na 'klamotach' Poli :)
[jak ja nie lubię tego wszystkiego pakować ! ]

Czasami sobie myślę , że Nam to przydałby się autobus, tir , no w każdym bądź razie 'mega' duży pojazd ,abym nie musiała przeżywać , że COŚ się nie zmieści , że jest ciasno , że pies musi siedzieć pod moimi nogami :p
Chociaż z tego co mi wiadomo, samochód terenowy nie jest wcale taki mały! :)
No , ale MY kobiet lubimy ' czasami ' pomarudzić
[ przynajmniej JA tak mam ! o_O ]

 Jeszcze na dodatek moje kochane dzieciątko nie życzyło sobie spać w czasie podróży !
Bo po CO ? ?
Jak mama może zostać klownem :D
Zakładać reklamówkę na głowę , robić teatrzyk , śpiewać [ jak można nazwać to śpiewaniem ] , klaskać i tak przez ponad godzinę .
Otóż mama przyjechała bardziej zmęczona niż jej dziecko ! :) Ale czego się nie robi dla swoich pociech .
[ Oj, te kobiety . Nie dość , że pracujemy 24 na dobę + nadgodziny , to jeszcze mamy tyle fakultetów : pedagog, psycholog, kucharka, aktorka , itp. , itd . :)  ]

  Piątek ? Dzień jak co roku dla mnie ważny . Zawsze miałam swoje rytuały .
Godzina 8 rano ' biegem' na cmentarz ( kwiaty, znicze ) , 11-12 godzina msza na przy grobach w gronie najbliższych , jednak w tym roku całkowity chaos.
8 rano nie była dla mnie ' tą ' - 8 raną .
11-12 siedziałam w dresach i czekałam do 13.
Dziwnę !
Dzień tak dla mnie ważny , rozpoczął się od godziny 13 !
Tak po prostu. Czytając w wolnej chwili notki koleżanek , że ten dzień też był inny niż rok ,dwa lata temu , mówiłam głośno :
" O ! nie jestem sama ! :) "
Piątek szybko zleciał , dziwnie , bez zadumy, ale muszę się przyznać , że nie widziałam w tym nic złego . . .
Sobota ! Szaleństwo !
Biegałam , załatwiałam, załatwiałam,biegałam !
[ dla wtajemniczonych w kwietniu wychodzę za mąż  :) ]

W tym całym zamieszaniu PRÓBOWAŁAM sobie kupić kurtkę zimową , ale . . . dobrze powiedziane "PRÓBOWAŁAM " ! :)
Na pocieszenie , Pola dostała nową piękną bluzeczkę ! :)
Moja Pola przez weekend była w swoim żywiole :) centrum zainteresowania !
Babcia, Ciocia, Wujek, Pradziadek, Prababcia .
Była w każdym kącie, co chwilę z inną zabawką , uśmiechnięta, zadowolona !






Pędząca ze swoim jeździkiem jak szalona . :)



 






Hmm . . . zauważyłam ostatnio , że moja mała panienka kocha bawić się . . .
Właśnie czym ?
miska , durszlak , łyżka drewniana , itp . Kolorowe , nowe zabawki mają u Poli swoje 5 minut i w kąt !













Sobota wieczór przyjemny, spokojny bez żadnych niespodzianek .

Niedziela .
Wydawałoby się , że zwykły dzień . Jak MY to mówmy ' Dzień leniucha ' :)
otóż NIE :/
Pola cały dzień męczyła się z gorączką , gorączka bez żadnych innych objawów [ brak kaszlu, kataru ]
zwykła gorączka nie przekraczająca 38.5 .
Zęby ? Trzydniówka ?

Dolne jedynki i górne jedyneczki przechodziliśmy bez żadnych objawów .
Dziś idziemy do lekarza także będę wiedzieć ' co w trawie piszczy '
Mam nadzieję i o dziwo jestem spokojna , że wszystko będzie dobrze :)

Uciekam teraz do Poli i obowiązków :)
Dziękuje za każde wejście , komentarz !

Dobrego dnia <3



Przeczytaj również

0 komentarze

Facebook

Prawa autorskie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części) bez mojej zgody. W przypadku nieuszanowania praw autorskich na podstawie art.78, art.81 Ustawy o Prawie Autorskim oraz prawach pokrewnych z dn. 04.02.1994r. sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.